Osiedlowy sklep – czego oczekują od niego klienci?

  • 03.06.2019, 15:00
  • Grupa Tipmedia
Osiedlowy sklep – czego oczekują od niego klienci?
Dyskontów oraz dużych hipermarketów jest w naszym otoczeniu coraz więcej. Jednocześnie nie można powiedzieć, że klienci odwrócili się od osiedlowych sklepów. Tak się nie stało, bo są zawsze blisko, a do tego spełniają nasze wymagania. Jakie? Sprawdźmy!

Żeby było blisko, szybko i z promocjami

Wiele osób lubi zaopatrywać się w sklepach osiedlowych. Co prawda znajdujemy w nich nieco mniejszy asortyment produktów, ale to punkty, które w razie potrzeby są „pod ręką”. Cenimy sobie to, że rano możemy do nich wstąpić, nie zmieniając jednocześnie trasy do pracy czy szkoły. Sklepy osiedlowe odwiedzamy również, kiedy wracamy ze spaceru z psem czy też po tym, jak właśnie odprowadziliśmy dziecko do przedszkola, a przed nami śniadanie, do którego przecież potrzebne są niezbędne zakupy. Jednocześnie mamy pewność, że po wyjściu z osiedlowego sklepu spożywczego nasze portfele nie będą wydrenowane. Mamy przecież promocje i wyprzedaże. Duże znaczenie ma także to, że nie musimy stać w gigantycznych kolejkach, co zdecydowanie pozwala na oszczędność czasu i nerwów.

Jakich produktów szukamy?

Bez wątpienia powinno być tak, że w małym sklepie znajdziemy to, co w danym momencie jest nam najbardziej potrzebne. Tak więc w wakacje w sklepach osiedlowych nie brakuje zimnych napojów czy lodów. Z kolei, kiedy nadchodzą chłodne dni i zmienia się aura, półki wypełnione są herbatą, kakao, czekoladami, zupkami w proszku, miodami, ale też medykamentami (zwłaszcza na ból głowy, gardła, przeziębienie) i chusteczkami higienicznymi. A jeżeli już jesteśmy przy artykułach higienicznych, to doceniamy w małych sklepach także dostępność takich rzeczy jak płyny do naczyń, mydła, proszki do prania czy papier toaletowy.

Nie bez znaczenia dla oszczędności czasu jest też układ półek. Jest on prosty i intuicyjny, z łatwym dostępem do każdego z produktów. Oczywiście wiele osób ceni sobie także możliwość kupienia ciepłego hot doga, zapiekanki czy kanapki w połączeniu z gorącą kawą. Naturalnie wszystko szybko i na wynos.

Nie tylko żywność, ale też usługi

Apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc jeżeli w naszym osiedlowym sklepie mamy niezbędne produkty spożywcze, higieniczne i przemysłowe, to pojawia się zapotrzebowanie na usługi. Chodzi nie tylko o możliwość zapłacenia rachunków czy zagrania w Lotto, ale też o różnego rodzaju doładowania, w tym np. doładowanie Google Play. Przyjrzyjmy się bliżej tej opcji. Doładowanie Google Play oraz karta podarunkowa Google Play nie wymagają posiadania karty płatniczej lub konta bankowego. Wszystko sprowadza się do tego, że idziemy do sklepu i prosimy o doładowanie wybranej kwoty. Kasjerka pobiera gotówkę oraz drukuje paragon z kodem i niezbędnymi informacjami. Dlaczego klienci sklepów oczekują takiej usługi? Ponieważ karta podarunkowa Google Play pozwala na korzystanie z ulubionych utworów, filmów, książek, czasopism oraz gier i aplikacji. I co ważne, treści z Google Play są dostępne na wszystkich urządzeniach, bez względu na to, czy korzystamy z Androida, iOS, Chromecasta czy przeglądarki internetowej.

Grupa Tipmedia
Podziel się: