Dlaczego standardowa wysokość blatu nie działa dla każdego?
Typowa wysokość blatu w polskich kuchniach to 85-86 cm od podłogi. To wartość dobrana pod osobę o wzroście około 165-170 cm, a więc dla części domowników po prostu za niska albo za wysoka. Osoba wyższa niż 175 cm będzie musiała się nachylać przy każdej czynności wykonywanej na blacie, co przy dłuższym gotowaniu przekłada się na napięcie w odcinku lędźwiowym i karku. Z kolei osoba niższa niż 160 cm pracuje z rękami uniesionymi wyżej niż naturalnie wygodnie, co obciąża barki i ramiona.
Różnica kilku centymetrów może wydawać się drobnostką, ale w skali wielu godzin spędzonych w kuchni rocznie robi realną różnicę dla komfortu i zdrowia. To jeden z powodów, dla których meble na wymiar zyskują na popularności kosztem gotowych zestawów kuchennych.
Sprawdź ofertę mebli kuchennych na wymiar.
Jak wyliczyć optymalną wysokość blatu roboczego?
Prosty wzór na podstawie wzrostu
Najczęściej stosowaną regułą w projektowaniu ergonomicznych kuchni jest odjęcie od wzrostu użytkownika około 90-95 cm. Dla osoby o wzroście 170 cm wychodzi to na poziomie 78-80 cm, dla osoby o wzroście 185 cm będzie to już 92-95 cm. To punkt wyjścia, nie sztywna reguła, dlatego warto go zweryfikować w praktyce przed ostatecznym zamówieniem mebli.
Dobrym testem jest stanięcie przy istniejącym blacie lub stole o zbliżonej wysokości i sprawdzenie, czy w naturalnej pozycji roboczej łokieć zgina się pod kątem zbliżonym do 90-100 stopni. Jeśli ramiona są uniesione, blat jest zbyt wysoki, jeśli trzeba się nachylać, zbyt niski.
Różnice przy pracy stojącej vs. na stołku
Wysokość blatu warto też skorelować z tym, jak faktycznie się z niego korzysta. Jeśli w kuchni często siedzi się na wysokim stołku przy wyspie lub barze, obliczenia trzeba prowadzić inaczej niż dla klasycznej pracy na stojąco, uwzględniając wysokość samego siedziska i przestrzeń na kolana.
Co jeśli w kuchni gotuje więcej niż jedna osoba?
Strefy o różnej wysokości
Gdy w domu mieszkają osoby o znacznie różnym wzroście, dobrym rozwiązaniem jest podzielenie blatu roboczego na strefy o różnej wysokości, na przykład niższa część do wyrabiania ciasta czy krojenia, a wyższa do zmywania czy przygotowań stojących. Różnica nawet 10-15 cm między sekcjami pozwala każdemu domownikowi znaleźć swoją wygodną strefę bez konieczności kompromisu.
Blaty z regulacją wysokości
Coraz częściej stosuje się też rozwiązania z regulowaną wysokością blatu lub wyspy kuchennej, sterowane elektrycznie lub mechanicznie. To opcja droższa niż stałe rozwiązanie, ale sprawdza się dobrze w domach, gdzie z kuchni korzystają zarówno dorośli, jak i dzieci, albo gdy w rodzinie są osoby na wózku inwalidzkim.
O optymalnych wymiarach w kuchni przeczytasz tutaj: https://ircomplex.pl/blog/wysokosc-szafek-kuchennych/
Na co zwrócić uwagę projektując kuchnię na wymiar pod swój wzrost?
Zamawiając meble na wymiar, warto od razu na etapie projektu podać dokładny wzrost głównych użytkowników kuchni, a nie zdawać się na uśrednione wartości katalogowe. Dobry projektant powinien zapytać o to sam, zanim zaproponuje konkretne wymiary. Tego typu indywidualne podejście do ergonomii praktykuje między innymi lubelska firma produkująca meble na wymiar Ircomplex, specjalizująca się w kuchniach dopasowanych do konkretnego wnętrza i jego użytkowników.
Agnieszka, zajmująca się tam planowaniem przestrzeni i doborem mebli, podkreśla, że rozmowa o wzroście domowników i sposobie korzystania z kuchni powinna być jednym z pierwszych etapów projektowania, jeszcze przed wyborem kolorystyki czy frontów. Więcej o takim podejściu do projektowania kuchni na wymiar można znaleźć na ircomplex.pl.
Poza samą wysokością blatu warto przy tej okazji przemyśleć też wysokość szafek wiszących, głębokość zabudowy oraz rozstaw stref roboczych, tak by cała kuchnia działała jako spójny, wygodny system, a nie zestaw elementów dobranych osobno.
Dopasowanie wysokości blatu do wzrostu domowników to jedna z tych decyzji, które nie widać na pierwszy rzut oka, ale czuje się je codziennie przy każdym posiłku przygotowywanym w kuchni. Warto poświęcić chwilę na dokładny pomiar i przemyślenie, kto i jak najczęściej korzysta z blatu, zamiast opierać się na uniwersalnych, katalogowych wymiarach.