Tegoroczna edycja ma charakter szczególny, bo ViaThea, a my razem z nią, świętuje trzy dekady obecności teatru ulicznego w przestrzeni Europa-Miasta i budowania festiwalowej tradycji, która od lat łączy oba brzegi Nysy Łużyckiej. Z okazji jubileuszu zespół organizacyjny ViaThei, kierowany od lat przez Christine Hoffmann, został podczas tegorocznej wspólnej sesji rad miast Zgorzelca i Görlitz, uhonorowany tytułem „Zasłużony dla Europa-Miasta Zgorzelec/Görlitz”.
Festiwal rozpocznie się w czwartek, 2 lipca, o godzinie 17:00 wielkim piknikiem teatralnym w Parku Miejskim w Görlitz. To szczególne wydarzenie, na którym warto być by przekonać się , że ten festiwal jest dla nas, mieszkańców, prawdziwym świętem teatru i okazją do spotkania. Bo ViaThea to znacznie więcej niż seria plenerowych spektakli. To okazja do wspólnego przeżywania i odkrywania ulotnej sztuki łączącej elementy burleski, pantomimy, cyrku i wielu innych, także tych poważnych, gatunków teatralnych. Przede wszystkim jednak jest to przyjemność podziwiania miasta, które na kilka dni zamienia się w świat pełen niespodzianek.
ViaThea w Zgorzelcu
ViaThea to wydarzenie transgraniczne, więc pojawi się także po polskiej stronie Nysy, przy Moście Staromiejskim w Zgorzelcu. W tegorocznym programie znalazły się dwa wydarzenia, które dobrze pokazują różnorodność festiwalu — od energetycznej muzyki świata po kameralny, pełen humoru teatr uliczny.
3 lipca, w godzinach 18:45 i 20:30 — Koncert niemieckiej formacji Krambambuli
Niemiecka formacja Krambambuli zaprasza na koncert z pogranicza muzyki świata, jazzu i energetycznego groove’u. Zespół wymyka się sztywnym ramom gatunkowym, łącząc cygański swing-manouche, paryski klimat musette, pełne temperamentu rytmy Europy Wschodniej oraz namiętne tango. Efektem jest muzyka dynamiczna, barwna i głęboko emocjonalna.
Krambambuli nie tylko grają — oni celebrują dźwięki. Balansując między ognistą ekspresją a nostalgiczną melancholią, zarażają publiczność czystą, nieskrępowaną radością życia. Ich koncert to prawdziwe święto muzyki: transgraniczne widowisko, które porusza, porywa do tańca i pozwala niemal fizycznie poczuć apetyt na życie.
Koncert potrwa około 30 minut.
4 lipca, godziny 19:30 i 21:00 — spektakl Doris Friedmann „Kleines Glück” / „Małe Szczęście”
Czy do stworzenia niezwykłego widowiska potrzeba wielkiej sceny i miliona rekwizytów? Doris Friedmann udowadnia, że wystarczy akordeon, damska torebka i hipnotyzujący głos. Ta charyzmatyczna artystka błyskawicznie kradnie serca publiczności, balansując między komedią, muzyką i teatrem ulicznym.
Pokaz zaczyna się od nieprawdopodobnej „akrobatyki oka”, która każe widzom zwątpić we własny wzrok, a to dopiero początek lawiny zaskoczeń. W warstwie muzycznej publiczność czeka prawdziwy rollercoaster — od nastrojowego francuskiego chanson i głębokiego bluesa, przez namiętne tango, aż po monumentalną włoską arię operową.
Niezależnie od tego, czy gra kameralnie, czy na wielkim placu, Doris Friedmann zabiera widzów w emocjonalną podróż: od złości i frustracji po czystą, niczym nieskrępowaną radość. „Małe Szczęście” to spektakl, który trwa około 30 minut, ale zostaje w pamięci znacznie dłużej.
Wszystkie wydarzenia po polskiej stronie odbędą się przy Moście Staromiejskim w Zgorzelcu.
