Kopalnia Turów z koncernu PGE zaprzecza, że dokłada się do złego powietrza w Bogatyni

  • 19.07.2018, 12:42
Kopalnia Turów z koncernu PGE zaprzecza, że dokłada się do złego powietrza w Bogatyni
Kopalnia Turów tłumaczy wysokie stężenia pyłów zawieszonych w powietrzu transportem i niską emisją. Dolnośląski Alarm Smogowy wnioskuje o całoroczny monitoring w Bogatyni Zatoniu.

„W Bogatyni Zatoniu decydujący wpływ na jakość powietrza mają źródła inne niż grzewcze. Świadczą o tym wyniki badań WIOŚ prowadzone od 2015 roku, kiedy zanotowano, rekordowe w Polsce, przekroczenie dopuszczalnej normy średniodobowej dla pyłu PM 10. Przekroczenie trwało aż 172 dni. 52% przekroczeń normy dobowej zarejestrowano w sezonie pozagrzewczym.”  Informacje na ten temat zostały potwierdzone również w trakcie konferencji , w której udział  wzięła min. kierowniczka Delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) w Jeleniej Górze, która wskazała, że Kopalnia – czyli GiEK Oddział Węgla Brunatnego Turów odpowiada za 70% pyłów zawieszonych w regionie . 

Dolnośląski Alarm Smogowy, mając na uwadze niepokojące wyniki badań WIOŚ, 16 kwietnia 2018 roku wystosował list do Zarządu Kopalni i Elektrowni w Turowie (GiEK Oddział Węgla Brunatnego Turów- część koncernu PGE) z zapytaniem o dotychczas podjęte i planowane działania zmierzające do redukcji zapylenia oraz ograniczenia innych szkodliwych skutków prowadzonej działalności. Zadano kilka szczegółowych pytań dotyczących między innymi procesu produkcji i transportu węgla oraz ilości i źródła wody wykorzystywanej do tych celów. 
W odpowiedzi na pismo (treść odpowiedzi w załączniku), GiEK Oddział Węgla Brunatnego Turów udzielił kilku wyjaśnień, jednak bez wskazania konkretnych wartości i danych oraz informacji potwierdzających ich autentyczność. Zdaniem przedstawicieli Kopalni Turów, za zły stan powietrza odpowiada niska emisja (zapylenie z kominów domów) oraz transport kołowy, a nie działania Kopalni. 

Należy docenić fakt, że GiEK Turów prowadzi komunikację z interesariuszami, odpowiadając na pisemne zapytania czy też biorąc udział w Konferencji na temat jakości powietrza. Jednak, zdaniem ekologów, zaprezentowane przez Kopalnię stanowisko zaprzecza faktom, podważając wyniki badań wiarygodnej instytucji państwowej, jaką jest WIOŚ. 

Radosław Gawlik, działacz DAS i prezes EKO-UNII: Ogólnikowa i pozbawiona konkretów odpowiedź kopalni zdumiewa w kontekście bezdyskusyjnego stanowiska WIOŚ – pyły zawieszone z odkrywki Turów są głównym źródłem zanieczyszczenie w takich osiedlach Bogatyni jak Zatonie i Trzciniec

Mając na uwadze zdrowie mieszkańców, Dolnośląski Alarm Smogowy 10 lipca 2018 zwrócił się z oficjalną prośbą do WIOŚ o ustawienie stacji pomiarowej na terenie Bogatyni Zatonia. Dzięki całorocznemu monitoringowi stanu powietrza, w szczególności ilości pyłów zawieszonych, będzie można zweryfikować jego  jakość, dostarczając obiektywnych dowodów.

- Biorąc pod uwagę stanowczą pewność PGE i Kopalni Turów, że nie ponosi odpowiedzialności za zanieczyszczenie powietrza w Bogatyni, jesteśmy pewni, że Zarząd Spółki poprze wniosek Dolnośląskiego Alarmu Smogowego i również wystąpi do WIOŚ z oficjalną prośba w tej sprawie – mówi dr Joanna Kubicka z EKO-UNII i ekonomistka z Wyższej Szkoły Handlowej we Wrocławiu.

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

test
test 25.07.2018, 10:06
Do Walery- nie można porównywać pyłu znad Afryki, który jest nie do opanowania i ma charakter incydentalny, z tym co wyprawia PGE na terenach osiedli Zatonia i Trzcinca, gdzie pyli non stop, co widać chociażby po parapetach i samochodach i jest to bezsprzecznie popiół z pyłem węglowym. Nie można tytułem zysków jednych truć innych- wszyscy jesteśmy równi, gwarantuje to konstytucja.
ezaw
ezaw 25.07.2018, 14:24
,,z prochu powstałeś w pył się obrócisz''
Walery
Walery 23.07.2018, 14:13
Szanowny Panie.
Czy byłby Pan łaskawie przedstawił swój bilans,, moja energia, a szkody w srodowisku". Nie musi to dotyczyć roku. Tydzień z życia Pana G. Pyłu w atmosferze jest miliardy ton w ciągłym obiegu. Niedawno Londyn miał problem z pyłem znad Sahary. Anglicy nie pojechali tam z konewkami. Kopalnia i elektrownia nie może pozwolić sobie na falszerstwa. Niemcy bardzo tego pilnują. Powstało takich grup jak pańska bez liku. Żerujecie na strachu i stosujecie metody nie zawsze oparte na prawdzie.
end
end 20.07.2018, 09:31
Brawo DAS, może w końcu ktoś doprowadzi do ujawnienia prawdy na temat rzeczywistej jakości powietrza wokół kopalni i elektrowni- bez domysłów, spekulacji i bzdurach o eko-terorystach.
Kornik
Kornik 19.07.2018, 22:33
Las? Przerobiony na wykałaczki.
Pafnucy
Pafnucy 19.07.2018, 14:55
Ten koleś to pajac i ściemniacz a ta nasza lokalna tuza dziennikarstwa to już poniżej krytyki
January
January 19.07.2018, 13:20
Panie prezesie co słychać w lesie. Gdzie?
W Wolanowie!!!

Pozostałe